W weekend 21–22 sierpnia na plaży Abtao w Callao pod Limą odbył się Americas Triathlon Cup Callao Lima 2026. Amerykanie wywieźli z Peru dwa złota i jedno srebro. Najciekawsza w tym wyścigu nie jest jednak lista nazwisk, tylko to, co stało się na 20 km roweru i dlaczego trzyosobowa ucieczka mimo wszystko dowiozła przewagę do T2.

Stuhlmacher: kontrola od pierwszego metra

Carter Stuhlmacher (USA) wygrał wyścig mężczyzn w stylu, który amator powinien sobie obejrzeć klatka po klatce. Najszybciej przepłynął 750 m, w 9:41, i wjechał do T1 z 4 sekundami zapasu. Za nim Joshua Bird (Kanada) i Gabriel Terán Carvajal (Ekwador). Nikt inny nie zmieścił się w 10 sekundach straty do Terána.

Ta trójka pojechała na rowerze sama. Z tyłu uformowała się duża grupa pościgowa i zaczęła odrabiać, ponieważ w triathlonie z draftem przewaga liczebna to darmowe waty. Przewaga topniała przez całe 20 km. Nie zniknęła. Uciekinierzy weszli do T2 z 30 sekundami zapasu.

Wilfong: najszybszy bieg, za mało dystansu

Foster Wilfong (USA) wyszedł z wody 58 sekund za rodakiem. Katastrofa? Niekoniecznie, bo trafił do grupy pościgowej, czyli do jedynego miejsca, z którego dało się jeszcze wygrać ten wyścig.

Na biegu Wilfong zaliczył najszybsze 5 km dnia: 14:20. To był najlepszy split biegowy w całej stawce i mimo to nie wystarczyło. Stuhlmacher pozbył się Birda i Terána, kontrolował lukę i dowiózł złoto. Wilfong został ze srebrem, a Juan Jose Andrade Figueroa (Ekwador), zaledwie 8 sekund za nim, dobiegł po brąz.

Lekcja dla age-groupera jest brutalnie prosta: najlepszy bieg dnia nie odrabia minuty straty na 750 m, jeśli nie masz kogo złapać po drodze. Pływanie w triathlonie sprinterskim nie wygrywa wyścigu, ale decyduje, w której grupie go rozegrasz.

Duncan wygrywa rowerem, nie biegiem

W wyścigu kobiet Faith Duncan (USA) potwierdziła lipcową wygraną z Magog i pokonała znacznie bardziej doświadczoną Elizabeth Bravo (Ekwador). Z wody wyprowadziły Gabby Martin (USA) i Leslie Amat Alvarez (Kuba), Bravo była tuż za nimi.

Duncan rozegrała to na rowerze. Najlepszy split rowerowy dnia, 30:48, pozwolił jej dojechać do czoła i pierwszej wbiec do T2. Potem dołożyła najszybszy bieg: 15:53 na 5 km. Podwójnie najlepsza w dwóch dyscyplinach z trzech, co w Pucharze Kontynentalnym zamyka temat. Bravo dowiozła drugie miejsce i pierwsze podium w sezonie 2026 po powrocie z kontuzji, a Cecilia Sayuri Ramirez Alavez (Meksyk) była trzecia.

Juniorzy: McIntyre z Barbadosu robi wynik

W wyścigu juniorów Luke McIntyre (Barbados) zgarnął najlepszy split pływacki i rowerowy, a bieg w 14:27, drugi czas w porównaniu z seniorami, dał mu pierwsze w karierze zwycięstwo w Junior Cupie, z przewagą 14 sekund. Srebro: Maximiliano Bobadilla (Chile). Brąz: Elias Medina Paolucci (Urugwaj), który wyprzedził Sergio Mazę Krause.

Wśród juniorek Manuela Ortega Arteaga (Ekwador) wygrała 32 sekundami, rozstrzygając wszystko biegiem w 16:37. Druga była Victoria Arce Nuñez (Kostaryka), trzecia Renata Valentina Oña Paredes (Ekwador).

Ten sam weekend miał przynieść jeszcze Europe Junior Cup w litewskich Molėtach, ale finały super-sprintu odwołano z powodu warunków pogodowych.