Sam Laidlow przejechał Challenge Roth w 7:21:04 i pobił najlepszy czas świata na pełnym dystansie. Poprzedni rekord należał do Kristiana Blummenfelta, 7:21:12 z IRONMAN Cozumel 2022. Różnica wyniosła osiem sekund. Ścigano się 5 lipca 2026 roku.
Rozstrzygnęło się na rowerze
Francuz wyszedł z wody w 46:57, w czołowej grupie. Prawdziwa robota zaczęła się jednak na 180 kilometrach, gdzie Laidlow jechał w parze z Rico Bogenem, debiutującym na tym dystansie.
Bogen pojechał 3:54:45 i ustanowił rekord trasy, Laidlow zameldował się trzynaście sekund później, z czasem 3:54:58. Dwóch zawodników napędzających się nawzajem zrobiło różnicę, której żaden z nich nie zrobiłby w pojedynkę.
Blummenfelt wchodził na maraton z kilkunastominutową stratą. Rekord Laidlowa powstał więc w bezpośrednim ściganiu, a nie w kontrolowanej próbie czasowej, co przy porównaniu z Cozumel ma znaczenie.
Maraton: przetrwać własne tempo
Laidlow przebiegł maraton w 2:36:53, ale nie było to gładkie. Przy tak agresywnym odcinku rowerowym bieg zamienia się w zarządzanie kryzysem. Francuz swój kryzys miał i przez chwilę zwolnił do bardzo wolnego tempa.
Osiem sekund przewagi nad rekordem po siedmiu godzinach i dwudziestu minutach ścigania pokazuje, jak blisko było wersji, w której ten kryzys kosztuje wszystko.
| Odcinek | Laidlow |
|---|---|
| Pływanie | 46:57 |
| Rower | 3:54:58 |
| Bieg | 2:36:53 |
| Razem | 7:21:04 |
Kobiety: Siffert bije faworytki o siedem minut
U kobiet wygrała 24-letnia Szwajcarka Alanis Siffert w czasie 8:09:09. Pokonała przy tym Lucy Charles-Barclay i Kat Matthews, i to z siedmioma minutami zapasu.
To wynik, którego nikt nie zakładał przed startem. Siffert startowała jako trzecia siła tego wyścigu, a wyszła z niego jako zawodniczka, którą trzeba liczyć na każdym pełnym dystansie.
Sprzęt: nieujawniony Canyon pod zwycięzcą
Laidlow jechał w Roth na niezaprezentowanej jeszcze wersji Canyona Speedmax CFR. Producenci od lat testują sprzęt na najważniejszych wyścigach przed premierą, natomiast rekord świata pod nowym modelem to najlepsza reklama, jaką można kupić.
Warto przy tym zachować proporcje. Osiem sekund na siedmiu godzinach to margines, w którym mieści się temperatura, wiatr i to, co zawodnik zjadł na rowerze. Rower jest częścią tej układanki, nie całą.