Chłodny, ale słoneczny dzień w południowej Francji i seria rekordów trasy naraz, tak w skrócie wyglądał IRONMAN 70.3 Aix-en-Provence 2026. Michele Bortolamedi ukończył wyścig w czasie 3:38:54, poprawiając ubiegłoroczny rekord Kristiana Blummenfelta (3:41:08) o ponad dwie minuty. Marjolaine Pierré obroniła tytuł z niemal czterominutową przewagą. Warto jednak dodać jeden ważny kontekst: w tym roku w Aix po raz pierwszy dopuszczono koła tarczowe w strefie zawodowej.
Bortolamedi wygrywa po taktycznym wyścigu
Włoch rozegrał wyścig po swojemu. Trasa rowerowa w Aix należy do wymagających, prawie 1100 metrów przewyższeń w prowansalskich wzgórzach, więc rozkład sił na podjazdach miał tu duże znaczenie. Bortolamedi wszedł do strefy zmian w czołowej grupie, a decydujące rozstrzygnięcie przyszło na biegu. Długo trzymał kontakt z Rikiem Bogenem, byłym mistrzem świata 70.3, i dopiero na finiszu zdołał się od niego oderwać.
Niemiec finiszował drugi, 32 sekundy za zwycięzcą. Brąz zdobył Lasse Nygaard Priester (GER), który przedzierał się przez stawkę, jego półmaraton w 1:07:05 to nowy rekord trasy na odcinku biegowym. Całe podium złożone wyłącznie z Europejczyków.
Dla Bortolamediego to największe zwycięstwo w karierze. Swój pierwszy tytuł IRONMAN 70.3 zdobył rok wcześniej w Hradcu Králové w Czechach. W pływaniu prym wiódł Jamie Riddle (RPA), który wyszedł z wody w 21:48, kolejny rekord odcinkowy trasy.
Pierré bez litości dla rywalek
Marjolaine Pierré (FRA) nie dała rywalkom szans. Obroniła tytuł z 2025 roku, przekraczając linię mety z niemal czterominutową przewagą nad Imogen Simmonds (SUI). Brązową medalistką była Laura Philipp (GER), mistrzyni świata IRONMAN z 2024 roku, koronowana wtedy w Nicei.
Koła tarczowe, efekt nowych przepisów
To, czego w Aix nie było nigdy wcześniej, to koła tarczowe w strefie pro. Organizatorzy dopuścili je w tym roku po raz pierwszy, co dało zawodnikom dodatkowe korzyści aerodynamiczne, zwłaszcza na płaskich i szybkich fragmentach tej skądinąd pofałdowanej trasy.
Trudno oszacować, ile dokładnie sekund „dały” koła tarczowe. Dysk na tylnym kole to zwykle oszczędność rzędu kilkunastu watów na szybszych odcinkach, co przy ponad 90 minutach jazdy potrafi się kumulować. Fakt, że tylu zawodników pobiło rekordy odcinkowe jednocześnie, każe patrzeć na tegoroczne wyniki z tą poprawką w pamięci.
Nie zmienia to jednak wartości wygranej Bortolamediego, wszyscy startowali na tych samych zasadach, a on wygrał zarówno taktycznie, jak i sportowo.
Wyniki
Mężczyźni, TOP 3:
- Michele Bortolamedi (ITA), 3:38:54 (rekord trasy)
- Rico Bogen (GER), 3:39:26
- Lasse Nygaard Priester (GER), 3:39:35
Kobiety, TOP 3:
- Marjolaine Pierré (FRA), 4:08:27 (rekord trasy)
- Imogen Simmonds (SUI), 4:12:10
- Laura Philipp (GER), 4:12:46