W strefie zmian obok Ciebie rower przygotowuje Maja Włoszczowska. Kawałek dalej krąży Adam Bielecki, zamiast raków i czekana ma tego dnia kask rowerowy. To nie żart, tylko zwykły poranek JBL PHO3NIX Triathlon Sieraków, imprezy, która co roku w ostatni weekend maja otwiera polski sezon startowy.

Kto stanął na starcie sztafet charytatywnych

Edycja 2026 odbyła się 30-31 maja i jak zwykle zgromadziła mocną stawkę amatorów na kilku dystansach triathlonowych. Tym razem towarzyszyło im jednak grono nazwisk, które normalnie kojarzysz z zupełnie innymi dyscyplinami niż triathlon.

Formuła sztafet charytatywnych jest prosta: drużyna dzieli między siebie trzy odcinki triathlonu, pływanie, rower i bieg, a każdy zawodnik odpowiada za swoją zmianę. Dokładnie tak wystartowali wszyscy wymienieni niżej.

Sport olimpijski reprezentowały Maja Włoszczowska (dwukrotna srebrna medalistka olimpijska w kolarstwie górskim), Magdalena Fularczyk-Kozłowska (mistrzyni olimpijska w wioślarstwie) i Katarzyna Bachleda-Curuś (medalistka olimpijska w łyżwiarstwie szybkim). Do tego Piotr Małachowski, wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem, i Marek Plawgo, rekordzista Polski na 400 m przez płotki. Na trasę wyszedł też Adam Bielecki, jeden z najbardziej znanych polskich himalaistów, oraz Bartosz Huzarski, przez lata zawodowy kolarz szosowy startujący między innymi w Tour de France. Był wreszcie Chris „Macca” McCormack, dwukrotny zwycięzca Ironman World Championship na Hawajach.

Dziennikarze, aktorzy i biznes w jednej sztafecie

Piotr Kraśko zamienił studyjny prompter na trasę biegową, a Arleta Zalewska zamiast relacjonować wydarzenia z boku, sama zameldowała się na biegowej zmianie. Na trasie pojawił się też aktor Mateusz Kościukiewicz, a Joanna Jabłczyńska, aktorka od lat regularnie startująca w zawodach wytrzymałościowych, otworzyła rywalizację swojej sztafety w wodzie.

Do kompletu zabrakło tylko biznesu, więc i on się znalazł: na liście startowej figurowali Sebastian Kulczyk, Robert Mielżyński i Wojciech Duda. Każdy z innej branży, tego dnia wszyscy z numerem startowym zamiast wizytówki.

264 tysiące złotych dla Domu Dziecka w Chrzypsku Wielkim

To nie był pokaz nazwisk dla samego rozgłosu. Organizatorzy JBL PHO3NIX Triathlon Sieraków od kilku lat rozwijają charytatywną część imprezy, w której mieszane sztafety płyną, jadą rowerem i biegną swój odcinek triathlonu, żeby zebrać pieniądze na konkretny cel. Beneficjentem w 2026 roku, podobnie jak sezon wcześniej, był Dom Dziecka w Chrzypsku Wielkim.

Wynik pobił poprzednie edycje: sztafety zebrały łącznie 264 000 złotych. To rekordowa kwota w historii tej akcji.

Ważny jest jeszcze jeden szczegół: rozpoznawalne nazwiska nie stały z boku, w oddzielonej strefie VIP. Stały w tych samych korkach na starcie co reszta zawodników, przechodziły przez tę samą strefę zmian, rywalizowały na tych samych zasadach. Cały przebieg wydarzenia opisał w swoim najnowszym materiale filmowym kanał IronWay, zatytułowanym wymownie „Na tych zawodach spotkasz KAŻDEGO”.

Dlaczego to ma znaczenie dla polskiej sceny triathlonowej

Sieraków od lat ma opinię jednej z najbardziej rozpoznawalnych imprez na triathlonowej mapie Polski, to tutaj tradycyjnie startuje sezon. Charytatywne sztafety z udziałem olimpijczyków, himalaisty, aktorów i dziennikarzy dokładają temu rozgłos, którego sama rywalizacja sportowa by nie wygenerowała, a przy okazji realnie pomagają konkretnej placówce. Dla amatorów, którzy tego dnia stali na tej samej linii startu, to też dowód, że lokalna impreza potrafi przyciągnąć uwagę daleko poza środowisko triathlonowe.

To także sygnał, w którą stronę idzie polski triathlon jako widowisko. Zawody, w których obok siebie na macie startowej stoją olimpijska medalistka i dziennikarz telewizyjny, przyciągają kamery i media, które triathlonu jako takiego pewnie by nie zauważyły. Dla organizatorów mniejszych, lokalnych imprez to konkretna lekcja: dobrze poprowadzona akcja charytatywna potrafi zrobić więcej dla promocji sportu niż sama pula nagród na mecie.

Zapisy na sztafety charytatywne 2027 już ruszyły, a organizatorzy zapowiadają, że kolejne nazwiska będą odsłaniać stopniowo w mediach społecznościowych JBL PHO3NIX Triathlon Sieraków. Jeśli tegoroczny wynik ma być punktem odniesienia, poprzeczka na przyszły rok stoi wysoko.