Steven Nemeth Odchodzi z Bont i Startuje Solo

Steven Nemeth przez ponad 17 lat rozwijał buty sportowe dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek w kolarstwie — Bont Cycling. Teraz stawia na własną firmę. O2C (skrót od „Obsess to Compete”) to jego odpowiedź na pytanie: co by było, gdyby zaprojektować buty od stopy, a nie od trendu?

To nie jest startup bez doświadczenia. Nemeth twierdzi, że technologia, nad którą pracował, znalazła się na nogach kolarzy zdobywających ponad jedną trzecią wszystkich medali olimpijskich w kolarstwie torowym z ostatnich pięciu igrzysk — konkretnie 36%. Teraz tę wiedzę przenosi do własnej marki — z naciskiem na biomechanikę, anatomię i wydajność energetyczną.

Filozofia: Stopa Dyktuje Formę

O2C odchodzi od modelu „ładny but, potem dopasowanie”. Każdy model jest budowany na autorskim kopie anatomicznym — formie, która odwzorowuje naturalny kształt stopy zamiast ją ściskać w aerodynamiczny profil.

Kluczowe elementy konstrukcji:

  • Geometria kubka pięty — dopasowanie stabilizujące stopę bez punktów ucisku, eliminujące ruch pięty pod obciążeniem
  • Podeszwa z jednokierunkowego karbonu Toray T800 — ultralekka, z grubością zaledwie 3,2 mm i precyzyjnym ułożeniem warstw pod konkretne obciążenia
  • Kontrola pronacji i rotacji stopy przez kombinację górnej warstwy i konstrukcji podeszwy — więcej stabilności, mniej straconych watów

Nemeth w wywiadzie dla BikeRadar podsumowuje to jednym zdaniem: „W O2C wszystko zaczyna się od stopy — nie od mody, nie od trendów.”

Cztery Modele na Start

O2C ruszył z czterema modelami, każdy celuje w innego kolarza. W pre-orderze od marca 2026 na o2c-cycling.com i u wybranych partnerów.

Axis RK1 — szosa, model flagowy. Ultralekki but na szczycie oferty — para w rozmiarze 45 waży zaledwie 243 g. Podeszwa z Toray T800, dziane cholewki z wzmocnionym śródstopiem i własne pokrętła O2C (zamiast Boa). Opracowany specjalnie z myślą o podjazdach i wysokiej responsywności. Cena: £389,95.

Axis RS1 — szosa, balans mocy i komfortu. Jednokierunkowa baza karbonowa Toray T800 zaprojektowana pod balans mocy, komfortu i kontroli. But na treningi i wyścigi, który nie zmusza do wyboru między wydajnością a wygodą na długich dystansach.

Vector RC1 — szosa, szerszy dostęp. Anatomiczna precyzja O2C w przystępniejszej formie — ale nadal na autorskim kopie i z pełnym karbonem w podeszwie.

Vector RT2 — model triathlonowy. Zaprojektowany specjalnie pod wymagania wyścigów multisportowych. Premiera planowana na lato 2026 — but ma być lekki i przeznaczony na gorący sezon wyścigowy. Pre-ordery otwarte razem z resztą oferty.

Dla Triathlonistów: Vector RT2

To ten model, który powinien zainteresować czytelników kalendarztriathlonowy.pl najbardziej. Vector RT2 jest dedykowanym butem triathlonowym — nie adaptacją szosówki z dodaną klamrą.

Co to oznacza w praktyce?

  • Szybkie wejście/wyjście — kluczowe w T1 i T2
  • Stabilność przy długotrwałym wysiłku — konstrukcja kubka pięty eliminuje ruch stopy w bucie przy zmęczeniu
  • Wentylacja — stopa mokra po pływaniu musi schnąć szybko

Szczegółowe specyfikacje techniczne i ceny RT2 nie zostały jeszcze oficjalnie opublikowane. Wiadomo, że but trafi do sprzedaży latem 2026 — O2C pozycjonuje go jako „lekki model na gorący sezon wyścigowy”. Ceny w PLN nie są jeszcze potwierdzone.

Rynek Butów Triathlonowych: Ciasno, Ale Jest Miejsce

O2C wchodzi na rynek, gdzie rządzą Shimano, Lake, Specialized i Sidi — ale z wyraźnym wyróżnikiem. Większość marek projektuje buty szosowe i dodaje triathlonowe warianty jako linię poboczną. O2C stawia biomechanikę w centrum — a w triathlonie, gdzie but musi działać po 3,8 km pływania i przed 42 km biegu, precyzja dopasowania to nie marketing. To minuty.

Pytanie brzmi: czy cena będzie konkurencyjna? RK1 kosztuje £389,95 — to półka premium, ale poniżej najtopowych modeli Specialized czy Nimbl. Jeśli RT2 trafi w podobne widełki, O2C może namieszać.

Co Dalej?

O2C zapowiada kolejne modele: gravel i aero — oba na wiosnę 2026. Marka dopiero startuje, więc recenzji w terenie jeszcze brakuje. Ale rodowód Nemetha i filozofia „stopa ponad formą” robią mocne pierwsze wrażenie.

Będziemy śledzić testy i ceny. Jak tylko Vector RT2 trafi do pierwszych triathlonistów — napiszemy.