Supertri Pro Series rusza w Austin 25 maja 2026, i robi to w formule, której do tej pory triathlon nie miał. Tego samego dnia, na tej samej trasie sprintu, ścigają się profesjonaliści walczący o pulę 800 tys. USD w finale serii oraz tysiące amatorów. Pierwsza odsłona kalendarza ma już potwierdzoną listę startową, i jest na niej olimpijski mistrz mieszanej sztafety z Paryża.
Dla amatora z Polski to ciekawy sygnał: Supertri właśnie ułożyło format, który oddziela elitę z WTCS od długodystansowego cyrku IRONMAN-a i daje krótkim, intensywnym wyścigom własną drogę do gwiazd. Co warto wiedzieć przed startem sezonu.
Format: jeden dzień, jedna trasa, dwie kategorie
Supertri Austin to sprint, 750 m pływania, 20 km roweru, 5 km biegu. Standardowy dystans, ale rozegrany w klasycznej formule short-course Supertri: trzy okrążenia każdej dyscypliny, z dwiema strefami zmian między okrążeniami. To nie jest „klasyczny sprint ITU”, to bliższe formatowi short-course ze Stadium Series, z mocnym akcentem na taktykę i częste drużynowe ataki.
Najciekawsza nowość 2026: profesjonaliści i amatorzy startują na tej samej trasie tego samego dnia. Pro mają swoje okno startowe rano, age-grouperzy rozkładają się przez resztę dnia. Ale trasa, identyczna. To pomysł, który ma rozwinąć triathlon: dać amatorowi szansę pokonać dokładnie ten sam tor, na którym dwie godziny wcześniej walczył olimpijczyk.
Pula nagród całej Supertri Pro Series wynosi 800 tys. USD i zostanie rozdana w finale sezonu, to pierwsza tak duża pula na krótkim dystansie, która konkuruje już z PTO i IRONMAN Pro Series.
Lista startowa: kto jedzie do Austin
Pierwsza fala potwierdzonych nazwisk pokazuje, w którą stronę Supertri buduje narrację, mieszanka olimpijczyków, młodych talentów i specjalistów short-course.
Tim Hellwig (Niemcy), mistrz olimpijski w mieszanej sztafecie z Paryża 2024. Po Igrzyskach złapał kontuzję, sezon 2025 spędził w cieniu, w 2026 wraca do ścigania. Austin to test, czy szybkościowy potencjał wciąż jest w nogach. Hellwig na biegu w sprincie potrafi schodzić poniżej 14:30 na 5 km, to klasa, której amerykańska konkurencja nie ma.
Seth Rider (USA), członek srebrnej olimpijskiej sztafety mieszanej USA z Paryża 2024. W Austin jedzie jako gospodarz, w nieswojej dyscyplinie sprintu, ale z motywacją zbudowaną wokół braku triumfu indywidualnego na Igrzyskach. Specjalista mocnego pływania.
Mathis Beaulieu (Kanada), jeden z najszybciej rosnących talentów short-course w Ameryce Północnej. W 2025 wszedł do top-10 World Cup kilka razy, w 2026 celuje w stałą obecność na podium WTCS, a serią Supertri chce się zgrać przed sezonem ITU.
Fanni Szalai (Węgry), 18 lat, jedna z najbardziej utytułowanych juniorek w historii Supertri. Wjeżdżała do tej serii jako 15-latka i od tamtej pory zbiera podia. W Austin powinna walczyć o top-3 kobiet, a nie być tłem dla starszych.
Zuzana Michaličková (Słowacja), 8. miejsce w klasyfikacji generalnej Supertri 2025. Pewna kandydatka do podium w Austin, znana z mocnego biegu na ostatnim okrążeniu.
Diana Isakova (AIN, startuje w neutralnym statusie), Rosjanka, zwyciężczyni World Triathlon Cup Haikou 2026 i Saidia 2025, 10. miejsce w rankingu World Triathlon. Trzy złota World Cup w karierze, ciemny koń stawki kobiet w Austin.
Pełna lista startowa zostanie potwierdzona w tygodniu wyścigu, Supertri tradycyjnie dorzuca kilka gwiazd WTCS w ostatniej chwili.
Klucze taktyczne wyścigu
Trójkrotne okrążenia = trzy okazje do ataku. W odróżnieniu od klasycznego sprintu ITU, gdzie taktyka rozgrywa się głównie na ostatnim 5 km biegu, Supertri ma trzy strefy zmian, trzy szanse na rozerwanie grupy w pływaniu i trzy odcinki kolarskie, na których można zostawić rywali.
Krótka pętla rowerowa premiuje technikę zakrętową. Trasa Austin to wąskie, miejskie pętle z ostrymi nawrotami, kto nie umie szybko wjechać i wyjść z zakrętu, traci po kilka watów na każdej rundzie. Hellwig i Beaulieu są tu silniejsi niż klasyczni „triathloniści dystansu olimpijskiego”.
Bieg 5 km na płaskim asfalcie. Bez wymówek, czysta szybkość. Faworyt to ten, kto z grupy uciekającej z ostatniej zmiany potrafi wycisnąć kilometry w okolicy 2:55.
Mój typ na Austin: u mężczyzn, Tim Hellwig wygra dzięki najczystszemu biegowi w stawce, jeśli jego forma po przerwie stanie. U kobiet, Fanni Szalai powinna wykorzystać debiutancki sezon w pełnym wymiarze i odebrać tytuł zawodniczkom o 6–8 lat starszym.
Co to znaczy dla polskiego amatora
Trzy rzeczy:
Po pierwsze, short-course wraca do gry. Po latach dominacji długiego dystansu (IRONMAN, T100, 70.3) sprint dostaje własną platformę z dużą pulą nagród. To otwiera ścieżkę dla młodszych zawodników, którzy nie chcą lub nie mogą trenować po 20 godzin tygodniowo.
Po drugie, formuła „PRO + amator tego samego dnia” jest interesującym modelem dla PZ Triathlon i organizatorów polskich. Wyobraź sobie Mistrzostwa Polski w sprincie z realną stawką PRO rano i amatorami popołudniu, komercyjnie i widowiskowo zupełnie inny event niż dziś.
Po trzecie, Tim Hellwig jako mistrz olimpijski w sprincie krótkim to przypomnienie, że mieszana sztafeta wraca do programu igrzysk LA28. Polska kadra ma cztery sezony, żeby zbudować formację gotową do walki o miejsca w finale, a sprint w formule Supertri to dokładnie ten format pracy szybkościowej, którego nasi zawodnicy potrzebują pomiędzy WTCS-ami.
Dalej w kalendarzu Supertri 2026
Po Austin (25 maja) seria jedzie do Blenheim Palace w Anglii (7 czerwca) i kończy część regularną w Toronto 26 lipca. Finał sezonu, Supertri Pro Series Final z pulą 800 tys. USD nagród rozdanych w jeden dzień (zwycięzca i zwyciężczyni odbierają po 100 tys. USD każde), termin i miejsce finału ogłoszone zostaną w kolejnych tygodniach.
Cały sezon możesz śledzić na oficjalnej stronie supertri.com, transmisje na żywo zwykle dostępne za darmo na YouTube i przez aplikacje organizatora.