W 2026 roku T100 rozdzieliło płcie na osobne weekendy w każdej lokalizacji. Vancouver dostał kobiety, i to jakie. Dwadzieścia najlepszych zawodniczek świata staje na starcie w sobotę 15 sierpnia o 11:05 czasu lokalnego. Dystans to 100 km: 2 km pływania, 80 km roweru i 18 km biegu.
Kto stoi na starcie
Na szczycie rankingu Race to Qatar jest Szwajcarka Imogen Simmonds. Prowadzi po dwóch rundach, na Gold Coast i w Hiszpanii. Zaraz za nią depcze jednak jej rodaczka Alanis Siffert. To ona w lipcu została najmłodszą w historii zwyciężczynią Challenge Roth, mając zaledwie 24 lata.
Roth dał mi dużo pewności siebie, czuję, że mam więcej atutów na dzień wyścigu niż na początku sezonu. Ale każdy wyścig zaczyna się od zera. Skupiam się na tym, żeby rozegrać go najlepiej, jak potrafię, i zostać w walce z najlepszymi zawodniczkami świata.
Alanis Siffert
Georgia Taylor-Brown przyjeżdża jako triumfatorka T100 Hiszpania z maja i chce podwoić dorobek:
Miałam mnóstwo frajdy w Pampelunie. Ten wynik dał mi wiarę, że mogę wygrywać na tym dystansie, więc w Vancouver jadę po kolejne zwycięstwo.
Georgia Taylor-Brown
Broniąca tytułu mistrzyni świata T100 Kate Waugh wraca po kontuzji, która wyjęła ją z początku sezonu 2026. To zmienia jej sytuację w rankingu. Ma najmniej okazji do zbierania punktów z całej czołówki. W Vancouver nie ma zatem czego oszczędzać.
Kanadyjska gwiazda Paula Findlay wraca natomiast do Vancouver po emocjonalnym debiucie na pełnym dystansie IRONMAN. Wygrała go miesiąc temu w Lake Placid:
Zawsze, kiedy ścigam się w Kanadzie, czuję się jak w domu. To zawsze daje dodatkowe wsparcie i energię na trasie.
Paula Findlay
Pełna lista startowa liczy 20 zawodniczek. Kolejność rankingu T100 otwierają Simmonds (SUI), Taylor-Brown (GBR), Siffert (SUI), Julie Derron (SUI) i Nicole Van Der Kaay (NZL). Dalej plasują się Taylor Spivey (USA), Bianca Bogen (GER), Sara Pérez Sala (ESP), Waugh (GBR) i Ellie Salthouse (AUS). Kolejna piątka to Lucy Byram (GBR), Lydia Russell (USA), Hannah Berry (NZL), Lisa Perterer (AUT) i Findlay (CAN). Stawkę zamykają Lizzie Rayner (GBR), Hanne De Vet (BEL), Lotte Wilms (NED), Daisy Davies (GBR) i Audrey Merle (FRA).
Dlaczego ranking wygląda tak, a nie inaczej
Warto rozumieć, jak liczy się Race to Qatar, ponieważ bez tego tabela myli. Za wygrany wyścig dostajesz 35 punktów, za dwudzieste miejsce 1 punkt. Do klasyfikacji liczą się trzy najlepsze wyniki z sezonu regularnego plus finał w Katarze. Sam finał punktowany jest przy tym wyżej: od 55 do 4 punktów.
Startować można w maksymalnie czterech rundach sezonu regularnego. To dlatego Taylor-Brown z jednym wynikiem na 35 punktów jest już na drugim miejscu ex aequo. Zawodniczka, która przegapiła dwie rundy, wciąż może natomiast odrobić stratę jednym dobrym startem i finałem.
Trasa: ocean, pięć pętli i bieg wzdłuż plaży
Start to dwie pętle po 2 km w oceanie przy Locarno Beach. Rower to następnie pięć pętli po Spanish Banks z wjazdem na kampus University of British Columbia, łącznie 80 km. Bieg zamyka imprezę: 18 km tam i z powrotem wzdłuż Locarno Beach i Spanish Banks Beach Park.
Zimna woda Pacyfiku i wietrzne odcinki rowerowe wzdłuż wybrzeża to typowe zmienne tej lokalizacji. Kluczowa będzie pozycja w grupie po wyjściu z wody, ponieważ w T100 obowiązuje strefa draftu. Strata na pływaniu nie odrabia się zatem tak łatwo jak na zawodach bez draftu.
Stawka
Każdy wyścig T100 w 2026 roku rozdaje pulę 275 000 USD. Za pierwsze miejsce wypłacane jest 50 000 USD, za drugie 40 000, a za trzecie 30 000. Dwudziesta pozycja to natomiast 3500 USD. Cała seria to 1 450 000 USD, podzielone równo między kobiety i mężczyzn. Zwyciężczyni całego cyklu zgarnia ponadto dodatkowe 100 000 USD.
Mój typ
Siffert jedzie na fali formy życia. Taylor-Brown już jednak raz w tym sezonie pokazała, że na 100 km potrafi rozstrzygnąć wyścig na swoją korzyść. Stawiam na pojedynek tych dwóch na ostatnich kilometrach biegu, z lekką przewagą dla Brytyjki, jeśli zdoła utrzymać tempo z Hiszpanii.
Findlay powalczy o podium przed własną publicznością. Świeżość po pełnym IRONMANIE sprzed miesiąca to jednak znak zapytania na tak krótkim dystansie. Największą niewiadomą jest Waugh: broni tytułu mistrzyni świata, a w tym sezonie praktycznie nie startowała.
A Wy typujecie zaskoczenie w pierwszej piątce, czy czołówka rozegra się dokładnie tak, jak papierowo wygląda ranking?