Dwa lata temu Akademickie Mistrzostwa Świata w triathlonie gościły w Gdańsku, a Polki wywalczyły tam komplet powodów do dumy. Tegoroczna edycja odbyła się 8-9 sierpnia w szwajcarskim Nyonie. Najlepszą z biało-czerwonych była Zuzanna Sudak, siódma w wyścigu indywidualnym. Sztafeta, w której pokładano największe nadzieje, została zdyskwalifikowana za skracanie trasy.

Gdańsk 2024: trzy podia i złoto Słupek

Z Gdańska polska reprezentacja akademicka wróciła z kompletem sukcesów. Startowali tam triathloniści z 28 państw, a biało-czerwoni wywalczyli trzy miejsca na podium. Reprezentacja kobiet zwyciężyła w klasyfikacji drużynowej.

Najgłośniej było o występie Roksany Słupek z WSG Bydgoszcz, olimpijki z Paryża. Wbiegła na metę z dużą przewagą i została akademicką mistrzynią świata. Organizatorzy i AZS mówili potem o gdańskiej edycji jako o promocji triathlonu w Polsce oraz sukcesie logistycznym.

Nyon: siódme miejsce Sudak, sztafeta bez medalu

W tym roku impreza przeniosła się do Szwajcarii i zajęła dwa dni. Pierwszego rozegrano starty indywidualne kobiet i mężczyzn na dystansie sprinterskim (750 m / 21 km / 5 km), drugiego sztafety.

Złoto w rywalizacji mężczyzn zdobył Niemiec Benedikt Bettin w czasie 55:11. Rodaka Jana Scheffolda wyprzedził o 12 sekund, brąz trafił do Węgra Gergő Dobiego.

U kobiet triumfowała Węgierka Dominika Peszleg z czasem 1:01:57. Francuzkę Elenę Polaert pokonała o 1 sekundę, a zdecydował o tym najszybszy bieg w stawce, 17:00 na 5 km. Brąz, również francuski, przypadł Appoline Foltz. Od złota dzieliły ją 2 sekundy.

Najlepszą z Polek okazała się Zuzanna Sudak z Uniwersytetu Warszawskiego, liderka Akademickiej Reprezentacji Polski w Nyonie. Zajęła 7. miejsce, najwyżej ze wszystkich polskich zawodników w całej imprezie.

Ze startu jestem bardzo zadowolona, szczególnie z pływania, które wreszcie wyglądało dużo lepiej niż w poprzednim tygodniu, mówiła po wyścigu. Dalej w stawce kobiet uplasowały się Joanna Woźniak (19. miejsce) i Aleksandra Ferchmin (20.). W rywalizacji mężczyzn Jakub Suchan był 29. A Mateusz Głuszkowski 59.

Największe nadzieje wiązano jednak ze sztafetą w składzie Sudak, Głuszkowski, Woźniak i Suchan. Sudak otwierała zmianę i mimo słabszego pływania utrzymała kontakt z czołówką. Po swoim odcinku zameldowała się na piątej pozycji. Cały zespół walczył ambitnie, ale sędziowie zdyskwalifikowali polską sztafetę za skracanie trasy.

Co to znaczy dla polskiego triathlonu

Wynik z Nyonu zostawia niedosyt, bo drużyna miała realne podstawy, by myśleć o wysokiej lokacie. Występ Sudak był jednak najlepszym indywidualnym rezultatem Polski na tych zawodach. Pokazuje, że kadra akademicka wciąż ma zawodniczki zdolne do walki w czołówce studenckiego triathlonu.

Kwalifikacja olimpijska do Los Angeles 2028 ruszyła już w maju. Sudak jest jedną z Polek, które próbują o nią zawalczyć bezpośrednio, poza kalendarzem czysto akademickim.

Start Akademickiej Reprezentacji Polski w AMŚ wspiera PGE Polska Grupa Energetyczna.