Najbardziej rozpoznawalna stajnia długodystansowa świata zmienia barwy. Po latach pod logo szwajcarskiego BMC zespół wjeżdża w 2026 jako Bianchi Pro Triathlon Team — z włoską ramą, świeżymi kontraktami i głośnym debiutantem na liście startowej.

Co się stało

Bianchi wchodzi jako tytularny sponsor i partner rowerowy zespołu, a umowa biegnie do końca sezonu 2028. Marka z Treviglio wystawia pod ekipę swój czasowy model Aquila, zoptymalizowany pod triathlon. Włoski Alé podpisał równolegle dwuletni kontrakt (2026–2027) na odzież drużynową, przedłużając współpracę zaczętą jeszcze w erze BMC.

To nie kosmetyczna zmiana naklejek na ramie. To pełny restart: nowe logo, nowa identyfikacja, nowa filozofia komunikacji. BMC schodzi z czołówki długodystansowej po 12 sezonach, w których teamu zbudowało rozpoznawalność dzięki takim nazwiskom jak Bart Aernouts, Cameron Wurf i Patrik Nilsson. Bianchi — marka kolarska z tradycją szosową — wchodzi tam, gdzie liczy się aero, sztywność i trasy IRONMAN.

Skład na 2026: sześciu zawodników, pięć państw

Roster na nowy sezon jest skompresowany do sześciu nazwisk — to mniejsza ekipa niż w czasach BMC, ale za to z bardzo konkretnymi celami:

  • Daisy Davies (UK) — mistrzyni Europy na dystansie długim 2025, w tym samym roku wygrała IRONMAN South Africa oraz Challenge Almere (debiut na pełnym dystansie). 23 lata, pełna progresja.
  • Finn Grosse-Freese (GER) — debiut w teamie. Wygrał IRONMAN Klagenfurt (7:52:55) i IRONMAN Copenhagen w 2025. To kandydat na nowego lidera męskiej formacji.
  • Miguel Hidalgo (BRA) — w 2025 wicemistrz serii WTCS (drugie miejsce w klasyfikacji generalnej za Mattem Hauserem), pierwszy w historii Brazylijczyk z medalem WTCS — wygrał debiutowo WTCS Alghero. W tym samym roku zwyciężył IRONMAN 70.3 Brasilia w swoim debiucie na średnim dystansie.
  • Antonio Benito Lopez (ESP) — mistrz świata na dystansie długim World Triathlon 2024, mistrz Europy na dystansie średnim, zwycięzca IRONMAN Vitoria-Gasteiz 2024. Specjalista średniego i długiego dystansu.
  • Laura Madsen (DEN) — w 2024 wygrała IM 70.3 Valencia, IM 70.3 Les Sables d’Olonne i Challenge Samarkand, do tego 2. miejsce w The Championship Samorin.
  • Cameron Main (UK) — wygrał IRONMAN Western Australia 2025 w swoim debiucie na pełnym dystansie (7:38:26) i ma już slot na MŚ IRONMAN 2026 w Kona.

Z zespołu odeszli Thor Bendix Madsen, Clément Mignon, Sam Dickinson i Lucy Byram — ich kontrakty wygasły z końcem sezonu 2025.

Co to znaczy dla triathlonu długodystansowego

Bianchi to nazwisko, które na rynku rowerowym jest synonimem szosy i tradycji. Skok do triathlonu jest świadomy: marka chce zaistnieć tam, gdzie sprzedaje się aero, koła czasowe i hełmy TT — a nie tylko klasyczne rowery szosowe. Dla pełnego portfela: Bianchi Aquila dostaje teraz wystawę w rzeczywistych, wielogodzinnych warunkach wyścigowych.

Z perspektywy kibica: dostajesz zespół z konkretnym zestawem młodych talentów (Davies, Main, Grosse-Freese) i jednym graczem WTCS-owym (Hidalgo), który może równie dobrze atakować Kona, jak T100. To portfel ryzyka bardziej zdywersyfikowany niż ostatnie sezony BMC.

Czego oczekujemy w sezonie 2026

Pierwsze starty pod nowym sztandarem to dopiero rozgrzewka. Najciekawszy będzie test pod KONĘ: czy Cameron Main powtórzy formę z Western Australia, gdy zmierzy się z Blummenfeltem, Idenem i Sandersem na Hawajach. Drugi wątek — czy Hidalgo zdecyduje się utrzymać harmonogram WTCS równolegle z atakami na 70.3, bo profil wagowy i pływacki ma na obie serie.

Dla polskich kibiców drużynowa zmiana barw to przypomnienie, że długodystansowa stajnia drużynowa to dziś rzadkość. Większość PRO ściga się indywidualnie, bez systemu wsparcia. Bianchi wchodzi w niszę, którą BMC tworzyło przez ponad dekadę — i robi to z dłuższym kontraktem (do 2028) niż większość konkurencji.

A Wy kogo obstawiacie z nowego składu na pierwszą wielką wygraną w 2026? Podzielcie się typami w komentarzach.