Roth znowu zrobił to, co potrafi najlepiej — dał triathlonowi czas, którego wcześniej nie było. Sam Laidlow przejechał i przebiegł pełny dystans w 7:21:04, najszybszym czasem, jaki kiedykolwiek odnotowano na 3,8 km + 180 km + 42,195 km. A w wyścigu kobiet 24-letnia Szwajcarka Alanis Siffert rozbiła stawkę i ograła samą Lucy Charles-Barclay. Bawaria dostała dzień, o którym będzie się mówić latami.

Laidlow: sekundy od legendy, a jednak szybciej

Laidlow zszedł poniżej granicy, która przez lata wydawała się nie do ruszenia. Jego 7:21:04 pobiło poprzedni najszybszy czas na pełnym dystansie — 7:21:12 Kristiana Blummenfelta z IRONMAN Cozumel 2022 — o zaledwie osiem sekund. To nie jest oficjalny rekord świata (Roth jako impreza spoza cyklu IRONMAN nie podlega tej klasyfikacji, stąd „world best time”), ale liczba mówi sama za siebie: nikt nigdy nie zrobił tego szybciej.

Rozkład był brutalny. Laidlow zaliczył split rowerowy 3:54:58 i zbiegł maraton w 2:36:53. Co ciekawe, najszybszy przejazd dnia i nowy rekord trasy rowerowej — 3:54:45 — należał do debiutanta na pełnym dystansie, Rico Bogena.

Za Laidlowem uformowało się mocne podium:

  • 1. Sam Laidlow — 7:21:04
  • 2. Kristian Blummenfelt — 7:26:24
  • 3. Rico Bogen — 7:27:53 (debiut na pełnym dystansie)

Wielcy przegrani dnia? Magnus Ditlev, broniący statusu faworyta, dojechał szósty w 7:34:21, oddając swój rekord trasy. A miejscowy bohater Patrick Lange stracił na rowerze około 20 minut i ostatecznie był dziewiąty w 7:41:27.

Wisienka na torcie dla fanów sprzętu: Laidlow pojechał na nieujawnionym jeszcze Canyonie Speedmax CFR. Nowa maszyna niemieckiej marki zadebiutowała pod rekordowym wynikiem, zanim w ogóle trafiła do sprzedaży.

Siffert: sensacja, jakiej Roth dawno nie widział

Wyścig kobiet miał być pojedynkiem gwiazd. Zamiast tego dostaliśmy koronację nowej twarzy. Alanis Siffert, 24-letnia Szwajcarka, zaatakowała na rowerze, zbudowała przewagę i już jej nie oddała. Zwyciężyła w 8:09:09 — z ogromną poprawą względem swojego zeszłorocznego wyniku i najszybszym przejazdem rowerowym w stawce.

Lucy Charles-Barclay goniła do końca, ale zabrakło. Brytyjka dojechała druga w 8:16:41, ponad siedem minut za Siffert. Trzecie miejsce na podium zajęła Daisy Davies z czasem 8:27:19, zaliczając występ kariery — wyprzedzając Caroline Pohle na ostatnich kilometrach biegu. Kat Matthews ostatecznie znalazła się poza podium, na czwartej pozycji.

Dla Siffert to życiowy wynik i wejście do ścisłej czołówki pełnego dystansu. W jednej z relacji podkreślono, że poprawiła swój maraton o kilkanaście minut względem poprzedniego roku — i to właśnie bieg przypieczętował zwycięstwo.

Co to znaczy dla sezonu

Roth po raz kolejny udowodnił, że to najszybszy plac zabaw w triathlonie — płaska trasa, tłumy na Solarer Berg i pogoda, która tym razem zagrała pod rekordy. Laidlow wraca na sam szczyt rozmów o najlepszym zawodniku długiego dystansu, a Blummenfelt pokazał, że nawet „przegrany” dzień to czas grubo poniżej 7:30.

Ale prawdziwą historią jest Siffert. Gdy 24-latka rozbija stawkę z Charles-Barclay i Matthews w składzie, robi się ciekawie przed resztą sezonu i walką o Kona.

A Ty jak obstawiałeś? Spodziewałeś się, że ktoś w końcu zejdzie poniżej czasu Blummenfelta — i że zrobi to akurat Laidlow? Dawaj w komentarzach.