Pełna czasówka kosztuje krocie, a Ty masz jeden rower i budżet, który już dawno przejadła pianka i zegarek. Dobra wiadomość: w pozycję aero wejdziesz za mniej niż 200 zł. Klipsowane lemondki (aerobary) montujesz na zwykłej kierownicy szosowej i zyskujesz to, co na rowerze daje najwięcej darmowych watów — mniejszy opór czołowy. Oto jak wybrać i ustawić je z głową.

Po co triathloniście lemondki

Na dystansie z dozwolonym draftem (większość amatorskich sprintów ITU) klipsowane lemondki są zakazane — World Triathlon wycofał je z wyścigów z draftem od sezonu 2023 ze względów bezpieczeństwa peletonu. Zawsze sprawdź regulamin swojego startu. Za to na długich dystansach bez draftu (IRONMAN, 70.3, większość Challenge) pozycja aero to najtańszy sposób na oszczędność energii. Schowanie tułowia i przedramion ogranicza opór powietrza, który przy prędkościach 30–40 km/h zjada większość Twojej mocy. Klips na szosie to też świetny poligon: testujesz pozycję, zanim wydasz kilkanaście tysięcy na dedykowaną czasówkę.

Trzy rzeczy, na które patrzysz przy wyborze

Regulacja. To najważniejsze. Pozycja aero nie jest naturalna — musisz móc dostroić wysokość podpórek (pads), szerokość i kąt rur (extensions). Im więcej zakresu regulacji, tym łatwiej znajdziesz ustawienie, w którym wytrzymasz godziny, a nie minuty.

Wysokość podpórek i podkładki. Po założeniu lemondek na szosę kolana potrafią dochodzić zbyt blisko klatki piersiowej w górnej fazie obrotu — robi się ciasno. Podkładki dystansowe (spacery) pod podpórkami otwierają tę przestrzeń i ratują oddech.

Kompatybilność kierownicy. Klips potrzebuje płaskiego odcinka kierownicy o szerokości ok. 2–3 cm po obu stronach mostka. Sprawdź, czy Twoja aero-kierownica w ogóle ma gdzie się zapiąć — nie każda ma.

Aluminium czy karbon — od czego zacząć

Na start w zupełności wystarczy aluminium. W Decathlonie aluminiowe lemondki triathlonowe Van Rysel kosztują 189,99 zł — to rozsądny pierwszy zakup, żeby sprawdzić, czy pozycja aero jest dla Ciebie. Karbon to wydatek większego kalibru: klipsy z włókna węglowego zaczynają się od kilkuset złotych, a dedykowane, zintegrowane systemy aero potrafią kosztować kilka tysięcy — sens mają dopiero, gdy wiesz, czego chcesz, i ścigasz się na czas. Wśród sprawdzonych klipsów regulowanych powtarzają się nazwy Profile Design, Vision (TriMax) i Zipp (Vuka Clip) — różnią się głównie zakresem regulacji i ceną.

Ustaw je, zanim pojedziesz w teren

Kąt rur zaczynaj od poziomu lub lekko w górę (do ok. 10 stopni) — tak, by przedramiona spoczywały, a barki się rozluźniały. Pierwsze wyjścia rób na trenażerze albo na pustej, prostej drodze: pozycja aero zmienia środek ciężkości i prowadzenie roweru, zwłaszcza przy hamowaniu i w zakrętach. Najpierw oswój się z kierowaniem, dopiero potem wjeżdżaj w ruch.