W niedzielę 31 maja 2026 w dolnoaustriackim St. Pölten odbyła się jedna z najbardziej lubianych europejskich „półówek”. Tyle że tej pod marką Challenge już nie zobaczysz. To była ostatnia edycja pod tym szyldem, a od 2027 roku miejsce zawodów przejmuje IRONMAN 70.3 i wraca tam, skąd kiedyś wyszedł.

Klasyk wraca pod skrzydła IRONMAN-a

To nie jest debiut, tylko powrót. Zawody na dystansie 70.3 rozgrywano w St. Pölten w latach 2007–2019, łącznie przez 13 edycji, i to właśnie tu odbył się pierwszy IRONMAN 70.3 w Austrii. Po 2019 roku pałeczkę przejęła seria Challenge. Teraz koło się zamyka.

Powód jest prozaiczny i mówi sporo o stanie europejskiego rynku: popyt na starty IRONMAN-a w Europie jest rekordowy. Powrót dystansu 70.3 do St. Pölten to po prostu kolejne miejsce na liście startowej dla zawodników, którzy chcą się ścigać pod tą marką, z jej slotami na mistrzostwa świata i globalnym rankingiem.

Koniec ery jednego organizatora

Za zmianą stoi też decyzja personalna. Wieloletni organizator Christoph Schwarz i jego agencja Bestzeit kończą działalność po ponad 20 latach organizowania triathlonu w regionie. To zespół Schwarza przez lata trzymał wyścig przy życiu w okresie między erą IRONMAN-a a dniem dzisiejszym i zbudował z Challenge St. Pölten rozpoznawalną markę.

Najważniejsze dla powrotu okazało się wsparcie samego miasta St. Pölten oraz regionu Dolnej Austrii. Bez gotowości lokalnych władz do współpracy z IRONMAN-em żaden „comeback” by się nie wydarzył. A to niezła lekcja dla każdego polskiego samorządu marzącego o dużej imprezie multisportowej.

Co działo się na trasie w 2026

Ostatnia edycja pod szyldem Challenge przyciągnęła mocną obsadę i zakończyła się rekordami trasy. Niemka Caroline Pohle przyjechała do Austrii po hat-tricka, i dowiozła go od startu do mety, ustanawiając nowy rekord trasy 4:14:17 oraz najszybszy przejazd rowerowy w historii wyścigu (2:20:05). To jej trzecie zwycięstwo z rzędu w tym sezonie. Drugie miejsce zajęła Diederiks (4:21:30), a trzecie Finka Minttu Hukka (4:26:57).

W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się Frederic Funk, który wygrał z czasem 3:49:11, to jego pierwsze zwycięstwo od 2023 roku. Cała stawka pływała w dwóch jeziorach, Viehofner See i Ratzersdorfer See, co od pierwszych metrów wymagało uwagi przy nawigacji. Pula nagród wynosiła 25 000 EUR, co w kategoryzacji Challenge Family odpowiada poziomowi Silver, z punktami do rankingu PTO.

Dlaczego to ważne dla Ciebie

St. Pölten leży kilka godzin jazdy od południowej granicy Polski. To realny, „dojezdny” cel na półówkę w sercu Europy, z dobrą trasą i klimatem dużej imprezy. Jeśli myślałeś o tym wyścigu „kiedyś”, to 2026 był ostatnim rokiem, by zaliczyć go pod szyldem Challenge. Od 2027 dostaniesz te same jeziora i te same drogi. Ale z medalem IRONMAN 70.3 na szyi i logistyką spod znaku M-dot.

Dla części age-grouperów marka ma znaczenie, slot na mistrzostwa świata 70.3, znajomy format, globalny ranking. Dla innych liczy się trasa i atmosfera, a te zostają.

Planujesz europejską półówkę w 2027? St.