Coros, marka znana z produkcji zaawansowanych technologicznie smartwatchy dla biegaczy i triathlonistów, oficjalnie potwierdziła datę premiery nowego modelu PACE 4 na 10 listopada 2025 roku. To duża niespodzianka, zważywszy na fakt, że poprzednik, PACE Pro, pojawił się na rynku zaledwie rok temu. Nowy model ma być wyraźną aktualizacją, łączącą lekkość i atrakcyjną cenę serii PACE z innowacjami implementowanymi w wyższych liniach Vertix i Nomad. Najważniejsze zapowiadane cechy to wyświetlacz AMOLED oraz integracja zaawansowanego EKG na poziomie Vertix. To wskazuje na nową jakość w segmentach śledzenia zdrowia i treningu.
Ewolucja serii Coros PACE, od prostoty do zaawansowanej technologii
Linia Coros PACE zadebiutowała w czerwcu 2018 roku jako odpowiedź na popularną serię Garmin Forerunner 235. Początkowo stylistycznie i funkcjonalnie podobne do niej urządzenie szybko rozwinęło się w samodzielną rodzinę produktów, która zyskała uznanie na rynku dzięki doskonałemu stosunkowi jakości do ceny. Od modelu PACE pierwszej generacji, przez PACE 2 wydany w sierpniu 2020 roku, aż po najnowszego PACE 3 z sierpnia 2023, Coros konsekwentnie podnosił poprzeczkę, dodając zaawansowane funkcje GPS, czujniki tętna oraz szereg innowacji software’owych.
Rok temu, w październiku 2024, zegarek PACE Pro przyniósł znaczny skok jakościowy, w tym ulepszenia w interfejsie, optymalizację akumulatora oraz rozszerzone możliwości treningowe. Cena na poziomie 349 USD postawiła PACE Pro jako realną alternatywę dla droższych modeli Garmin oraz Suunto. Teraz Coros zdecydował się na kolejny krok, dosłownie przejęcie technologii z linii Vertix i Nomad. To może wyraźnie zmienić rynek smartwatchy sportowych.
Co wiemy o PACE 4? Przecieki i oczekiwane innowacje
Wśród najważniejszych zapowiedzi dotyczących PACE 4 pojawiają się informacje o zastosowaniu wysokiej klasy wyświetlacza AMOLED, który dotychczas pojawiał się jedynie w topowych modelach Coros. Taki ekran zapewni bardziej żywe kolory oraz lepszą czytelność w różnych warunkach oświetleniowych. To ma ogromne znaczenie podczas intensywnych treningów i zawodów outdoorowych.
Kolejną ważną nowością będzie wdrożenie integracji EKG na poziomie Vertix, umożliwiające zaawansowane monitorowanie pracy serca. To, wraz z nowoczesnymi czujnikami wellness oraz funkcjami głosowymi (voice pins/journaling), które pozwolą biegaczom rejestrować notatki i spostrzeżenia podczas treningów, tworzy obraz urządzenia nie tylko do śledzenia parametrów, lecz także do zarządzania całym procesem treningowym.
Do innych oczekiwanych funkcji należą ulepszone mapy z punktami POI i możliwością wyświetlania map ulic, zaczerpnięte z modelu Nomad, a także nowy, szybszy procesor trzeciej generacji oraz ostrzeżenia pogodowe, standard w zegarkach dla wymagających użytkowników.
Premiera w nietypowym terminie, znaczenie listopadowego debiutu
Oficjalna premiera PACE 4 zaplanowana na 10 listopada 2025 roku to data niezwykle interesująca pod względem rynkowym. Coros zazwyczaj nie wybiera okresu Black Friday na debiuty produktów, które z reguły prezentowane są latem lub wczesną jesienią. Ten ruch może mieć kilka przyczyn. Po pierwsze, premiera tuż przed sezonem zakupowym może sygnalizować planowane promocje na starsze modele PACE 3 i PACE Pro podczas wyprzedaży Black Friday i Cyber Monday. To jest strategią przyciągnięcia nowych klientów i utrzymania konkurencyjności cenowej.
Po drugie, sytuacja geopolityczna oraz związane z nią taryfy celne na chińskie produkty w ostatnich miesiącach mogły wpłynąć na opóźnienie terminu premiery. Rozluźnienie tych taryf pozwoliło Coros na lepsze planowanie produkcji i logistyki. To przełożyło się na przesunięcie wprowadzenia PACE 4 bliżej końca roku.
Cena i dostępność, czego mogą oczekiwać biegacze?
Prezentacja PACE 4 odbędzie się 10 listopada o godzinie 9 rano czasu EST. Przedsprzedaż prawdopodobnie ruszy natychmiast, a dostępność premierowego modelu w sklepach powinna rozpocząć się jeszcze w listopadzie. To pozwoli na dostawy przed świętami. Cenowo PACE 4 najpewniej będzie plasował się w przedziale 349–399 USD. To strategiczny wybór, biorąc pod uwagę koszt rynkowy konkurencyjnego Garmin Forerunner 265, modelu cenionego za rozbudowane funkcje w kwocie około 450 USD.
Coros, mając na uwadze sukces PACE Pro, może zdecydować się na umiarkowany wzrost ceny, jednocześnie oferując zaawansowane technologie wykraczające poza przeciętną półkę. Z punktu widzenia użytkowników to wyjątkowa okazja na zakup sprzętu z elementami premium za rozsądną cenę.
Liczby i trendy, dlaczego PACE 4 ma szansę na sukces?
Segment zegarków biegowych i multisportowych rośnie dynamicznie, a prognozy na lata 2025–2026 zakładają wzrost sprzedaży nawet o kilkanaście procent w skali globalnej. Konsumenci coraz chętniej sięgają po urządzenia wyposażone w zaawansowane czujniki biomedyczne oraz rozbudowane możliwości analityczne. To potwierdza popularność marek takich jak Garmin, Suunto, Polar, a coraz szerzej także Coros.
Sportowcy wyjątkowo cenią sobie niezawodność pomiarów, długi czas pracy baterii oraz czytelność ekranu. W tych obszarach Coros od lat zdobywa pozytywne opinie, a wprowadzenie wyświetlacza AMOLED i funkcji EKG z flagowych linii Vertix i Nomad może wyrównać przewagę konkurencji.
Perspektywy i wyzwania, dalsze kroki Coros na rynku zegarków sportowych
PACE 4 może stać się symbolem nowego standardu w segmencie lekkich, średniej klasy zegarków biegowych i multisportowych. Silne zaawansowanie technologiczne, utrzymanie atrakcyjnej ceny oraz premiera w strategicznym terminie mogą pozwolić Coros skuteczniej rywalizować z ugruntowanymi graczami na rynku. Jednak oczekiwania klientów rosną w kierunku lepszej integracji z ekosystemami treningowymi i mediami społecznościowymi, a także wsparcia sztucznej inteligencji oraz analityki predykcyjnej.
Zegarek biegowy to dziś nie tylko odbiornik GPS z pulsometrem, ale kompleksowe narzędzie treningowe i zdrowotne. Jak dobrze PACE 4 poradzi sobie w tych obszarach, przekonamy się po premierze. Ale kierunek inwestycji w najnowsze technologie jasno wskazuje, że Coros chce umocnić swoją pozycję lidera innowacji.
Coros PACE 4 to bez wątpienia jedna z najbardziej oczekiwanych premier zegarków sportowych w 2025 roku. Już sam potwierdzony termin i zakładane wyposażenie budzą duże emocje w środowisku biegaczy i triathlonistów. Nadchodząca walka o segment średniej i wysokiej półki zapowiada się niezwykle zacięta, a PACE 4 może okazać się prawdziwym przełomem dla entuzjastów sportów wytrzymałościowych oraz aktywności outdoorowych.