Giant właśnie zresetował zasady gry. Czwarta generacja Propel Advanced SL waży 6,56 kg w rozmiarze M, oficjalnie poniżej limitu UCI wynoszącego 6,8 kg. To rower aero, który waży mniej niż większość maszyn czysto wyczynowych. A do tego jest szybszy niż poprzednik o 18,4 W przy prędkości 40 km/h.

Liczby, Które Mówią Wszystko

Giant nie oszczędził na testach w tunelu aerodynamicznym. Oto twarde dane w porównaniu z poprzednią generacją (pomiar przy 40 km/h):

ParametrPropel IIIPropel IV (2026)Różnica
Opór liniowy234,92 W222,48 W−12,44 W
Opór toczenia opon27,42 W21,80 W−5,62 W
SUMA267,76 W249,32 W−18,44 W

18,4 W oszczędności przy 40 km/h to różnica, którą czujesz na dystansie. Na 90 km etapie rowerowym w IRONMAN 70.3 to mniej więcej 1–2 minuty zysku przy tej samej mocy. Za darmo.

Trzy Wersje, Trzy Budżety

Giant oferuje Propel 2026 w trzech konfiguracjach:

ModelWaga (rozmiar M)OsprzętCena
Advanced SL 0 AXS6,56 kgSRAM Red AXS, koła Cadex Max 50 (1 290 g)ok. 52 000–55 000 PLN (€11 999)
Advanced Pro 0 Di27,18 kgShimano Ultegra Di2, koła Giant SLR 0 50ok. 28 000–30 000 PLN (€6 499)
Advanced 28,73 kgShimano 105 mechanicznyok. 13 000–14 000 PLN (€2 999)

Tak, flagowiec kosztuje tyle, co używany samochód. Ale wersja Advanced 2 za ok. 13 000 PLN to ta sama rama aerodynamiczna w tańszym opakowaniu. Dla amatora, który chce aero bez bankructwa, to mocna propozycja.

Co Nowego W Ramie

Czwarta generacja Propel przynosi kilka najważniejszych zmian:

Prześwit na opony do 32 mm, poprzednik mieścił 30 mm. Dwa milimetry więcej to komfort na polskich drogach, zwłaszcza wiosną, gdy asfalt przypomina ser szwajcarski.

Obniżone tylne zastrzały (seatstays), Giant twierdzi, że nowa geometria tylnego trójkąta zwiększa komfort pionowy o 25%. Na 90 km etapie rowerowym to mniej wibracji przekazywanych na miednicę, a więc świeższe nogi w T2.

Zintegrowany kokpit Contact SLR Aero, kierownica o szerokości 370 mm na manetach (400 mm z rozstawem dropów). Wąska i aerodynamiczna, ale wymaga przymiarki, nie każdemu pasuje tak wąski chwyt.

Zintegrowany sztyca (ISP) w wersji SL, lżej, sztywniej, ale bez regulacji po obcięciu. Advanced Pro i Advanced 2 mają klasyczną sztycę.

A Co Z Triathlonistami?

Propel to rower szosowy, nie TT. Nie zamontuje na nim aerobarów bez kombinowania. Ale dla triathlonistów startujących w wyścigach draft-legal, szczególnie na dystansach super sprint i sprint, to maszyna niemal idealna.

Dla tych, którzy szukają roweru zarówno do treningów szosowych, jak i do wyścigów bez draftu na krótszych dystansach, Propel 2026 jest jednym z najciekawszych wyborów na rynku. Waży tyle co rower górski, jedzie jak pocisk.

Alternatywy warte rozważenia: Cervélo S5 (sprawdzone w triathlonie), Canyon Aeroad (agresywna cena), Trek Madone (integracja). Ale żaden z nich nie schodzi poniżej 6,8 kg w wersji aero.

Werdykt

Giant Propel 2026 to rower, który zmienia pytanie z „aero czy lekki?” na „po co wybierać?”. 6,56 kg w maszynie aerodynamicznej to osiągnięcie inżynieryjne, które jeszcze dwa lata temu wydawało się niemożliwe. Cena flagowca odstraszy większość portfeli, ale wersja Advanced 2 za ok. 13 000 PLN to prawdziwa okazja w segmencie aero.

Jeśli planujesz wymianę roweru w 2026, Propel powinien być na Twojej krótkiej liście.