Oceanside dostarczyło w ten weekend dokładnie to, czego oczekiwała cała triathlonowa społeczność, dwoje dominatorów w szczytowej formie, rekordowe czasy i niespodziewany powrót mistrza świata. Sezon 2026 nabiera tempa.

Taylor Knibb: rekordzistka trasy i niegroźna liderka kobiet

Taylor Knibb wygrała wyścig kobiet z czasem 4:01:39, to nowy rekord trasy w Oceanside. Rywalki nie miały nic do powiedzenia. Norweżka Løvseth finiszowała 1 minutę 55 sekund za Knibb, Merle domknęła podium na trzecim miejscu.

Knibb zaczyna sezon dokładnie tak, jak skończyła poprzedni, z coraz większym marginesem nad resztą stawki. Na dystansie 70.3 to już niemal osobna liga. Wynik poniżej 4:02 w Oceanside to coś, co jeszcze rok temu brzmiałoby jak spekulacja.

Blummenfelt bez kompromisów, Stornes wraca do gry

Po stronie mężczyzn Kristian Blummenfelt sięgnął po kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Norweg kontynuuje serię dominacji z Geelong i Dallas, 2026 rok traktuje jak poligon doświadczalny przed większymi celami.

Niespodzianką był wynik Caspera Stornesa, aktualny mistrz świata IRONMAN wrócił do rywalizacji właśnie tu, w Oceanside, i od razu zameldował się na podium. Trzecie miejsce w debiucie sezonu to solidna wizytówka. Na drugiej pozycji Jonas Schomburg.

Kontekst sezonu: trzy tygodnie, trzy wyścigi, wzorzec wyłania się jasno

To był wyjątkowo intensywny marzec dla elity. W ciągu trzech tygodni rozegrano IRONMAN New Zealand (Matthews z rekordem trasy 8:28:55), Geelong 70.3 (Blummenfelt), Oceanside 70.3, i do tego World Triathlon Cup w Lanzarote, gdzie Nina Eim i David Cantero del Campo wygrali inaugurację pucharu świata.

Kilka obserwacji po tym wyścigu:

  • Knibb na 70.3 jest kategorycznie poza zasięgiem rywalek, pytanie tylko, kiedy ta dominacja się skończy, bo na razie nie widać symptomów
  • Blummenfelt gra w długą grę, kolejne zwycięstwo na 70.3 zamiast oszczędzania sił sugeruje, że forma jest kalibrowana z myślą o późniejszej części sezonu
  • Powrót Stornesa, i to z podium, to ważny sygnał przed sezonem IRONMAN pełnym dystansem

Co dalej? Kalendarz się zagęszcza

Sezon 2026 dopiero się rozkręca. WTCS wraca po przełożeniu Abu Dhabi, na horyzoncie pojawia się T100 i kolejne edycje 70.3. Elita zbiera punkty i formę jednocześnie.