Ile sekund naprawdę daje kask aero na dystansie 40 km? Sprawdził to w tunelu aerodynamicznym magazyn 220 Triathlon. Przebadał 9 modeli na tym samym kolarzu i w tej samej pozycji. Moc trzymano na stałym poziomie 150 W, kąt natarcia wynosił 7,5°. To warunki bliższe realnemu wyścigowi niż marketingowe sloty producentów.
Wyniki: różnica sięga kilkudziesięciu sekund
Przy prędkości 40 km/h najszybszy okazał się HJC Furion 2.0, 19,44 sekundy zysku względem punktu odniesienia na dystansie testowym. Przy niższej prędkości, 30 km/h, prowadzenie przejął Smith Ignite MIPS z wynikiem 34,41 sekundy. Ranking zmienia się przy dwóch prędkościach, a to sporo mówi. „Najszybszy kask” zależy od tego, jak szybko realnie jeździsz. Model zoptymalizowany pod wysoką prędkość nie musi wygrywać w tempie treningowym.
Szacowana oszczędność na 40 km jazdy na czas wyniosła od 2 do 32 sekund. Zależy od modelu i prędkości.
Testowana dziewiątka
| Model | Cena | Wyróżnik |
|---|---|---|
| Specialized S-Works Evade 3 | $$$ | Najlepszy ogólnie |
| HJC Furion 2.0 | $$ | Najlżejszy, 216 g |
| Giro Eclipse Spherical | $$$ | Najlepsza wentylacja, 14 otworów |
| Van Rysel Aero RCR-F | ok. 500 PLN | Najlepszy budżetowy |
| Met Manta MIPS | $$ | bez wyróżnienia |
| Rudy Project Nytron | $$ | bez wyróżnienia |
| Abus Przełom 2.0 | $$ | Najlepsze bezpieczeństwo, 4 gwiazdki Virginia Tech |
| Smith Ignite MIPS | $$ | Najszybszy przy 30 km/h |
| Oakley Aro7 | $$$ | bez wyróżnienia |
Który wybrać
Specialized S-Works Evade 3 wygrywa test jako najbardziej zrównoważony wybór. Testerzy określili go jako bezpieczny, mocno aerodynamiczny i dobrze wentylowany. To zarazem najdroższa pozycja w zestawieniu.
Przy ograniczonym budżecie liczy się jeden model. Van Rysel Aero RCR-F MIPS jako jedyny z dziewiątki jest dostępny w polskim Decathlonie. Kosztuje 499,99 PLN, w promocjach schodzi do około 425 PLN. To kask z ochroną MIPS w cenie, za którą u konkurencji często kupujesz sam kask bez systemu rotacyjnej ochrony głowy.
Dla amatora różnica między najlepszym a najgorszym kaskiem z testu to kilkanaście do kilkudziesięciu sekund na 40 km. Mniej, niż kosztuje zła pozycja na rowerze. Więcej, niż daje niejeden zestaw kół za podobne pieniądze.