Apple ogłosiło Apple Watch Ultra 4 i Series 12 9 września, a już 18 września zegarek trafia do sklepów. Nowość, która najbardziej powinna zainteresować triathlonistów, nie leży w ekranie ani w procesorze. Leży w czujniku tętna, który wreszcie mierzy tak często, jak robią to zegarki sportowe od lat.

Tętno co 5 sekund, nie raz na kilka minut

Poprzednie Apple Watche mierzyły tętno w tle nieregularnie, czasem raz na kilka minut. Ultra 4 robi to co 5 sekund przez cały dzień. Odpowiadają za to większe i oszczędniejsze zielone diody w czujniku optycznym oraz większa powierzchnia elektrod do EKG. Apple nazywa to najdokładniejszym pomiarem tętna w historii swoich zegarków i powołuje się na wewnętrzne badanie z udziałem ponad tysiąca osób. To deklaracja producenta, nie niezależny test. Pierwsze recenzje sprzętowe, w tym materiał DC Rainmaker z 10 września, są na razie wstępne. Dokładność w otwartej wodzie i podczas zmiany dyscyplin nikt jeszcze niezależnie nie zweryfikował.

Częstsze pomiary przekładają się też na HRV. Apple liczy je teraz 24 razy częściej niż wcześniej, dzieląc wynik na dwie wartości: HRV regeneracyjne i ogólne. Doszedł też wskaźnik gotowości w skali 0-10, liczony z obciążenia treningowego, snu i parametrów życiowych. To odpowiedź na Training Readiness Garmina i Body Battery, czyli funkcje, które triathloniści znają od lat.

Wskaźnik gotowości na Apple Watch Ultra 4

Bateria, która wytrzymuje ultra

Tu Apple faktycznie robi krok, na który czekali biegacze długodystansowi. Ultra 4 w trybie codziennym działa do 50 godzin, w trybie oszczędzania energii do 84 godzin. Najważniejsza liczba dla triathlonisty to 18 godzin zwykłego treningu na zewnątrz, z pełnym GPS i tętnem, bez żadnych oszczędności. To z zapasem starcza na pełen dystans IRONMAN. Tryb Extended Workout włącza oszczędzanie i wydłuża to do 25 godzin, a Max Extended Workout do 45 godzin, czyli na stumilowy ultramaraton. Haczyk: w trybie Max Extended znikają powiadomienia i automatyczne splity. Do tego szybkie ładowanie: 15 minut przy gniazdku dokłada 18 godzin pracy.

Dla triathlonisty te liczby są komfortowe, ale nie wyróżniają się na tle konkurencji. Garmin i Coros mają podobne albo dłuższe czasy pracy od lat. Różnica jest gdzie indziej: Apple pierwszy raz nie każe wybierać między dokładnością pomiaru a długim czasem pracy.

Tytanowa koperta Apple Watch Ultra 4

Ile to kosztuje w Polsce

Cena w USA nie wzrosła względem Ultra 3 i zaczyna się od 799 dolarów. W Polsce podstawowa wersja kosztuje 3799 PLN, a wariant z tytanową bransoletą 4299 PLN. Przedsprzedaż ruszyła 9 września, sprzedaż i dostawy zaczynają się 18 września.

Czego jeszcze nie wiemy

Apple nie opisało osobno trybu triathlonowego ani automatycznych przejść między dyscyplinami. Zegarek ma je od lat w ramach trybu multisport. Nie ma też danych o dokładności GPS w otwartej wodzie ani o zachowaniu czujnika przy mokrej skórze po wyjściu z wody. Do czasu niezależnych testów deklaracje o najdokładniejszym tętnie warto traktować jak każdy inny materiał producenta.

Jeśli od lat trzymasz się Garmina, sama specyfikacja nie jest powodem, żeby zmieniać ekosystem przed zimowymi przygotowaniami. Jeśli i tak rozważałeś przesiadkę na Apple, bateria jest pierwszym argumentem, który realnie waży.

Zdjęcia: materiały producenta (Apple).