Sezon trenażerowy zaczyna się za chwilę, a Wahoo właśnie wyciął ze swojej oferty najciekawszy sprzęt, jaki miało. KICKR MOVE, trenażer z 20 cm ruchu przód-tył, jest wycofany od czerwca 2026. Wahoo pisze to wprost na własnej karcie produktu. Dodaje przy tym zdanie, które w branży sprzętowej słyszy się rzadko: bezpośredniego następcy nie ma.

Co dokładnie ogłosiło Wahoo

Komunikat wisi na stronie produktu i brzmi sucho. Od czerwca 2026 trenażer nie jest już sprzedawany przez stronę Wahoo, choć ograniczone zapasy zostały u wybranych dystrybutorów na świecie.

W sekcji „Co zastąpiło KICKR MOVE?” Wahoo odpowiada samo sobie: nie ma zamiennika jeden do jednego dla ruchu fore-aft. Najbliższą opcją jest KICKR V6, czyli te same podzespoły w środku, tylko bez platformy ruchowej. Alternatywnie odnowiony KICKR MOVE z programu Certified Reconditioned, o ile akurat jest na stanie.

Jeszcze jeden szczegół dla tych, którzy MOVE-a już mają. Na oficjalnej liście statusów produktowych Wahoo trenażer nadal siedzi w koszyku „Current non-serviceable products”, a nie wśród produktów wycofanych. W praktyce znaczy to, że wsparcie traktowane jest jak dla produktu aktualnego, mimo że w sklepie producenta go nie ma. To dobra wiadomość, choć jak długo taki stan potrwa, nie wiadomo, bo Wahoo tego nie precyzuje.

Za co ludzie kochali ten sprzęt

Cała idea sprowadzała się do jednej rzeczy: rower na MOVE fizycznie przesuwa się do przodu i do tyłu w zakresie 20 cm (8 cali). Kiedy wstajesz z siodła, przód nie wbija Ci nadgarstków w kierownicę. Kiedy siedzisz trzecią godzinę w ERG-u, kości kulszowe nie tkwią w jednym punkcie.

Reszta to standardowy flagowiec Wahoo: 2200 W mocy maksymalnej, symulacja podjazdu do 20%, deklarowana dokładność pomiaru ±1%, WiFi, ANT+ FE-C, Bluetooth i Direct Connect. Koło zamachowe 7,3 kg, waga całości 29 kg, limit zawodnika 113 kg. Był też blokujący ruch przełącznik obsługiwany stopą, przydatny na sprinty z siodła i przy przenoszeniu.

Deklarowana przez producenta „redukcja zmęczenia i poprawa efektywności” to marketing, którego nie zweryfikuję żadnym niezależnym badaniem. Sam fakt, że możesz przesunąć miednicę bez zsiadania z roweru, jest jednak realny. Po trzech godzinach na Zwifcie robi różnicę.

Jedna uwaga o ruchu bocznym: Wahoo podaje około 2 stopni wychyłu na boki. Część polskich sklepów opisuje ten sam trenażer jako „5-stopniowy zakres na boki”. Trzymam się liczby producenta.

Ceny: ile to kosztuje teraz w Polsce

Tu jest paradoks całej sytuacji. MOVE zniknął z oferty producenta, ale w polskich sklepach jeszcze leży i wcale nie jest przeceniony do zera.

ModelCena w PLStatus
KICKR MOVEok. 5550–5600 PLNwycofany, resztki magazynowe
KICKR V6ok. 4250–4300 PLNaktualny flagowiec
KICKR CORE 2ok. 2190–2390 PLNaktualny średniak

Punkt odniesienia: w Tricarbonie MOVE stoi na 5550 PLN ze statusem „dostępny, wysyłka 48 godzin”. Ceny katalogowe sięgały wcześniej 5999 PLN.

Czyli za sam ruch fore-aft dopłacasz około 1250–1350 PLN względem V6, który ma identyczne bebechy. To dużo. Za tę różnicę kupisz porządny watomierz albo pół sezonu startów.

Kupować resztki czy odpuścić

Moje zdanie jest mieszane i nie będę udawał, że mam tu twardą tezę.

Kupuj, jeśli robisz na trenażerze naprawdę długie jednostki, trzy godziny i więcej, przygotowanie pod pełny dystans, zimowe bloki objętościowe. Wtedy komfort miednicy nie jest fanaberią, tylko warunkiem dowiezienia treningu do końca. I kupuj teraz, bo za pół roku tych sztuk nie będzie.

Odpuść, jeśli Twoje typowe jednostki to godzina interwałów. Na 60 minut ERG-a nie zdążysz się rozsypać na siodle, a różnicę w cenie lepiej wydać gdzie indziej. V6 daje identyczną moc, identyczną dokładność i identyczną łączność.

Jedno zastrzeżenie do zakupu wyprzedażowego: sprzęt wycofany to sprzęt, którego zapas części zamiennych ktoś kiedyś zamknie. Dziś Wahoo trzyma MOVE-a w kategorii wspieranej normalnie. Kupując go w 2026 roku, bierzesz jednak na siebie ryzyko, którego nie ma przy V6.

W kwietniu testowaliśmy tego trenażera i pytaliśmy, czy płacisz za waty, czy za komfort. Rynek właśnie odpowiedział na to pytanie za nas.