Przez dekady rower miał watomierz, bieganie, tempo i moc (Stryd), a pływanie? Sekundnik i intuicja trenera. eo SwimBETTER90 — sensor zakładany w dłoń, chce z tym skończyć. Mierzy moc propulsywną, kierunek każdej siły i to, gdzie marnujesz energię. Cena: 999 USD (ok. 4 500–5 200 PLN po sprowadzeniu do Polski).
Czym Jest SwimBETTER90
To para sensorów ciśnieniowych osadzonych w opaskach zakładanych na dłoń — urządzenie siedzi w zagłębieniu dłoni (palm), a elastyczna opaska otacza grzbiet ręki. Sensor rejestruje różnicę ciśnień między dłonią a grzbietem ręki, a to właśnie ta różnica generuje propulsję w pływaniu.
Dane, które dostajesz po sesji:
- Moc całkowita i propulsywna (w watach), klasyka z kolarstwa, tylko że w wodzie.
- Rozkład siły na 6 kierunków, ile mocy idzie do przodu (propulsja), ile jest tracone na opór dłoni, ile w górę/dół i lewo/prawo. Idealny pociąg ma 70–75% siły skierowanej do przodu. Mniej, marnujesz energię.
- Stroke rate i długość zamachu, z powiązaniem z mocą chwilową.
- Symetria lewa/prawa, standard wykrywania asymetrii, który w rowerze znasz z dwustronnych watomierzy.
Jedno ograniczenie warto znać od razu: sesja może trwać maksymalnie 90 minut (stąd nazwa modelu), po tym czasie trzeba pobrać dane do smartfona i wyczyścić pamięć urządzenia.
Co Mówią Badania
To nie jest marketing bez pokrycia. W listopadzie 2025 ukazało się badanie w Journal of Functional Morphology and Kinesiology (MDPI), przeprowadzone na Uniwersytecie w León w Hiszpanii, które zweryfikowało dokładność urządzenia. Wyniki: wysoka rzetelność zarówno dla parametrów kinematycznych (stroke rate), jak i kinetycznych (siła). SwimBETTER wykazywał silną korelację z urządzeniami referencyjnymi i czułość na zmiany intensywności.
To rzadkość w sprzęcie konsumenckim, zwykle producent pokazuje swoje testy, a recenzent próbuje je zweryfikować. Tutaj niezależna, recenzowana publikacja z zewnętrznej uczelni potwierdziła podstawę pomiarową.
Dla Kogo To Ma Sens
Triathloniści z pływaniem jako najsłabszą dyscypliną — czyli większość zawodników amatorskich. Jeśli przepływasz 1500 m w 25–35 minut i nie widzisz postępu mimo systematycznego treningu, SwimBETTER pokaże Ci konkretny problem: asymetria pociągnięcia, niska propulsja, zmarnowana siła boczna.
Trenerzy pracujący zdalnie — analiza wideo ma limity (kąt kamery, oświetlenie w basenie). Dane liczbowe z SwimBETTER przesyłane do aplikacji to konkret, który można zestawić z nagraniem.
Zawodnicy walczący o 30 sekund na 1500 m — tu każdy procent propulsji to realny czas.
Gdzie Są Słabości
- Basen tylko (na razie). Tryb open water jest w planach, eo komunikuje go jako funkcję „in the works”, bez konkretnej daty premiery. Dla triathlonistów to krytyczny brak, 90% sezonu startowego rozgrywasz w jeziorze lub morzu.
- Cena. 999 USD to budżet porządnego zegarka triathlonowego lub COROS Pace Pro plus para porządnych okularków startowych.
- Krzywa nauki interpretacji danych. Watomierz rowerowy daje Ci jedną liczbę (FTP). SwimBETTER daje Ci 6 kierunków siły, rozkład na cykl pociągnięcia i symetrię. Bez dobrego trenera większość ludzi zatrzyma się na patrzeniu w wykresy bez realnych zmian techniki.
- Limit 90 minut nagrywania. Na dłuższych sesjach lub obozach z wieloma basenami konieczność pobierania danych między blokami może być uciążliwa.
Werdykt
SwimBETTER to nie jest pierwszy pływacki sensor siły na rynku, SmartPaddle pojawił się kilka lat wcześniej, ale jest pierwszym, który ma solidne, niezależne pokrycie w nauce i realnie mierzy to, co deklaruje. Dla triathlonisty walczącego o top lokaty w kategorii wiekowej, inwestycja warta rozważenia. Dla początkującego, który nurkuje pod wodą przy co trzecim pociągnięciu, najpierw lekcje u trenera, potem gadżet.
Pływanie zbyt długo było w triathlonie dyscypliną, w której dane kończyły się na 100 × 50 m z odpoczynkiem 15 sekund. SwimBETTER tego nie zmienia od razu. Ale otwiera drzwi.
Zostaje jedno pytanie: czy za 5 lat każdy profesjonalny zawodnik będzie mieć dane mocy z pływania jako standard? Stawiamy, że tak. W rowerze bez watomierza już nie wyobrażasz sobie treningu. Pływanie idzie tą samą drogą.