TrainerRoad przeanalizował pliki z rowerów zawodników, którzy wystartowali w Kona: mężczyzn z 2024 i kobiet z 2025 roku. Z około 4000 startujących ponad 10 procent miało w aplikacji plik z tego wyścigu, więc próba jest wyraźna, choć samowybrana. Ponadto dane zestawiono z kilkudziesięcioma innymi pełnymi dystansami z lat 2024 do 2026. Wnioski są bardziej przydatne dla amatora szykującego się na lokalny IRONMAN niż dla kibica z Kailua-Kona.
Kona nie jest jechana inaczej niż inne pełne dystanse
Medianowy Intensity Factor, czyli moc znormalizowana podzielona przez FTP, wyniósł wśród mężczyzn w Kona 2024 0,695. Dla puli innych pełnych IRONMANÓW było to 0,696, czyli praktycznie tyle samo. Środkowa połowa zawodników mieściła się natomiast między 0,637 a 0,728. Dla kobiet nie podano IF, ponieważ w próbie było ich za mało.
Różnice robi jednak trasa, nie prestiż wyścigu. Najmocniej jechało się natomiast w Walii (0,753), potem w Australii (0,739) i Lake Placid (0,721). Najspokojniej było w Teksasie, Ottawie i Kalifornii, po około 0,66. Dlatego też jeśli szykujesz się na konkretny start, to jego profil wysokościowy powinien dyktować plan mocy.
Ciekawostka techniczna dotyczy mocy. W Kona moc znormalizowana była o około 8 procent wyższa od średniej, natomiast na innych trasach o około 10 procent. Płaska i prosta autostrada Queen K wymusza mniej skoków mocy niż trasy z podjazdami i zakrętami.
Kto jedzie w Kona
Mediana FTP mężczyzn z Kona to 3,6 W/kg, czyli 79. percentyl wszystkich mężczyzn trenujących w TrainerRoad, gdzie typowa wartość to 3,0. U kobiet jest to 3,4 W/kg (86. percentyl, typowo 2,6). Średnia prędkość na treningach outdoorowych wynosiła 18,3 mph u mężczyzn i 16,6 mph u kobiet. W całej aplikacji było to 15,2 i 13,5 mph. Można więc powiedzieć, że to solidna góra amatorskiej piramidy.
Pot na Queen K: symulacja, nie pomiar
Autorzy także zbudowali model bilansu cieplnego dla zawodnika ważącego 77 kg i jadącego z mocą 250 W. Użyli przy tym danych pogodowych z sześciu edycji wyścigu. Temperatura na trasie wynosiła 26 do 30 stopni. Wilgotność sięgała 74 do 80 procent w miasteczku i 57 do 64 na Queen K. Model ma jednak szacowaną niepewność około 20 procent i może nie doceniać ciepła odbijanego od pól lawy.
| Konfiguracja | Pot łącznie | Czas na rowerze | Średnie tempo |
|---|---|---|---|
| Standardowy zestaw TT | 5,5 l | 5:50 | 0,93 l/h |
| Cztery ulepszenia aero | 5,3 l | 5:41 | 0,93 l/h |
| Rok treningu (FTP 250 do 276 W) | 6,1 l | 5:34 | 1,09 l/h |
Szczyt pocenia wypadał zatem około 126. kilometra, mniej więcej w południe, i przekraczał w modelu 1,6 l/h. W sześciu edycjach strata płynów wahała się ponadto od 4,7 do 6,0 l. Klasyczne badanie Bakera z 2016 roku na ponad 500 sportowcach pokazało średnie tempo 1,21 l/h. Zakres wyniósł jednak od 0,26 do 5,73 l/h. Tabele uśrednione niewiele mówią więc o Tobie, jeśli nigdy nie zważyłeś się przed i po długim treningu w upale.
Sód także wahał się w tym badaniu od poniżej 20 do ponad 70 mmol/l, średnio około 36 mmol/l. Ogólne wytyczne, przywołane w analizie, mówią zaś o co najmniej 90 g węglowodanów na godzinę z mieszanki glukozy i fruktozy. Niektóre badania terenowe sięgają natomiast 120 g/h. To są jednak wytyczne badawcze, nie dane z plików TrainerRoad.
Trening czy sprzęt aero
| Zmiana | Zyskany czas | Koszt |
|---|---|---|
| Skarpetki aero | 1:04 | 50 USD |
| Kask TT | 2:30 | 600 USD |
| Głębokie koła | 3:13 | 3750 USD |
| Kombinezon triathlonowy | 3:34 | 749 USD |
| Wszystkie cztery razem | 9:06 | około 5150 USD |
| Rok treningu (FTP 250 do 276 W) | 17:45 | 210 USD rocznie |
Rok regularnego treningu podniósł FTP o 26 W. To mediana z osobnej próbki ponad 500 nowych użytkowników aplikacji. Na symulowanym rowerze dało to prawie dwa razy więcej czasu niż wszystkie cztery ulepszenia razem. Kosztował również ułamek ich ceny. Do takiej regularności pomaga plan, który po opuszczonym treningu przelicza tydzień od nowa. Tak działa Triathlify, aplikacja stworzona przez zespół tego serwisu.
Trzeba jednak uwzględnić ograniczenia. Dane są bowiem obserwacyjne i pochodzą z samowybranej grupy, a oszczędności czasu dla sprzętu to symulacje, nie przejazdy. TrainerRoad zaznacza też, że nie jest powiązany z organizacją IRONMAN.