Dwie największe serie wyścigowe w triathlonie, jeden sprzęt i dwie kompletnie przeciwne decyzje w tym samym roku. T100 Triathlon World Tour ogłosił partnerstwo z Meta i wpuszcza inteligentne okulary na trasę. IRONMAN w tym samym roku zakazał ich pod karą dyskwalifikacji. Jeśli szykujesz się do startu w jednej z tych serii, warto wiedzieć, po której stronie akurat stoisz.
Co ogłosiło T100
Latem 2026 Professional Triathletes Organisation, organizator serii T100, ogłosiła partnerstwo z Meta. Firma została oficjalnym partnerem AI Wearables tego cyklu wyścigów. W praktyce zawodnicy, sędziowie oraz rodziny i znajomi startujących mogą nagrywać wyścig z perspektywy pierwszej osoby. Służą do tego modele Oakley Meta Vanguard i Oakley Meta HSTN Performance AI.
Stuart Ramsey, dyrektor komercyjny PTO, skomentował decyzję wprost: „Meta świetnie pasuje do naszej chęci wykorzystania innowacji, by zmieniać sport triathlonu i wspierać drogę każdego triathlonisty”. Sprzęt trafi do zawodników, ich rodzin i znajomych oraz do sędziów.
To nie jest zapowiedź na papierze. Australijczyk Kurt McDonald testował okulary na 18-kilometrowym biegu podczas T100 w San Francisco, a Holenderka Lotte Wilms startowała w modelu Vanguard w Hiszpanii. Wśród testujących był też amator, Travis Mundell, który założył je na trasie triathlonu Escape From Alcatraz.
Co dokładnie zakazał IRONMAN
Kilka miesięcy wcześniej, 24 lutego 2026, IRONMAN ogłosił zmiany w globalnym regulaminie zawodów na sezon 2026. Punkt 4.04 brzmi jednoznacznie. Zabronione jest używanie jakiegokolwiek urządzenia do rejestrowania zdjęć i wideo w trakcie wyścigu, w tym kamer, telefonów i okularów. Za złamanie przepisu grozi dyskwalifikacja. Przepis wszedł w życie 2 marca 2026.
To nie jest reguła stworzona pod okulary od zera. Regulamin IRONMANA z 2017 roku już wtedy pozwalał nosić telefon na trasie, ale zabraniał nim filmować. Nowa wersja domyka tę lukę i po raz pierwszy wymienia okulary wprost. Trudno tego nie wiązać z premierą Oakley Meta.
Reakcje wśród zawodowców były mieszane. Brytyjski zawodowiec Joe Skipper napisał na Instagramie: „Szkoda, że to zabronili. Nie rozumiem, jaki jest w tym problem”.
Ten sam sprzęt, dwie różne trasy
Obie organizacje patrzą na tę samą technologię z przeciwnych stron. T100 buduje wokół okularów AI nowy sposób pokazywania wyścigu kibicom, licząc na perspektywę pierwszej osoby jako materiał promocyjny. IRONMAN idzie w drugą stronę i zamyka temat nagrywania na trasie w całości, niezależnie od tego, czy sprzęt ma sztuczną inteligencję, czy jest zwykłym GoPro przypiętym do klatki piersiowej.
Co to oznacza dla Ciebie na starcie
Jeśli szykujesz się na start w wyścigu z marką IRONMAN, zostaw okulary AI i akcję na kierownicy w domu. Przepis 4.04 nie rozróżnia intencji: nawet krótkie nagranie z mety może skończyć się dyskwalifikacją, bez względu na to, jak dobrze poszedł Ci wyścig. Jeśli za to startujesz w wydarzeniu przy T100 jako amator, może się okazać, że to Ty sam dostaniesz propozycję założenia takich okularów, a nie zostaniesz z nich rozliczony.
Zdjęcie: materiały prasowe (PTO).