Meksykański triathlonista Tomás Rodríguez Hernández ma nowy zakaz startów. International Testing Agency (ITA) tymczasowo zawiesiła go po raz drugi, kilka tygodni po tym, jak wygasła jego pierwsza, dwuletnia kara za doping.

Nowe zawieszenie

ITA potwierdziła sprawę na początku września 2026 roku. Zawieszenie obowiązuje od 23 czerwca 2026 i dotyczy dwóch zarzutów. Pierwszy to artykuł 2.5, czyli manipulacja przy postępowaniu antydopingowym. Drugi to artykuł 10.14, czyli złamanie zakazu udziału w zawodach w trakcie kary. Szczegóły domniemanego naruszenia nie zostały ujawnione publicznie, a sam zawodnik nie wydał żadnego oświadczenia.

Przepisy antydopingowe IRONMAN-a zabraniają zawieszonemu udziału w zawodach i zgrupowaniach w jakiejkolwiek roli, nie tylko startu. Złamanie tego zakazu w trakcie kary oznacza, że liczy się ona od nowa.

Skąd ten pierwszy zakaz

W kwietniu 2024 roku Rodríguez Hernández wygrał IRONMAN Texas, wyprzedzając Patricka Lange. Kontrola po wyścigu wykryła klomifen, czyli modulator hormonalny podnoszący produkcję testosteronu, z listy zakazanej WADA. Zawodnik tłumaczył wynik zanieczyszczonym jedzeniem, konkretnie jajkami i kurczakiem.

Ostatecznie przyjął dwuletnią karę, od 6 czerwca 2024 do 5 czerwca 2026, a wynik z Teksasu anulowano. Zwycięstwo w IRONMAN Texas 2024 przeszło retroaktywnie na zawodnika, który dobiegł na miejscu drugim: Patricka Lange.

Co dalej

Nowa sprawa to na razie zawieszenie tymczasowe. Formalne postępowanie i decyzja panelu są dopiero przed nim. Jeśli zarzuty się potwierdzą, Meksykanin spędzi poza triathlonem kolejne dwa lata, licząc od połowy 2026 roku.

Zdjęcie ilustracyjne: mobilna stacja kontroli antydopingowej, Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0.