Sullivan Middaugh wygrał mistrzostwa świata XTERRA w Ruidoso w Nowym Meksyku. Na tej samej trasie, w czołowej dziesiątce, zameldowali się jego ojciec i brat.
U kobiet tytuł powędrował do Francuzki Alizée Patiès. Zawody odbyły się w sobotę 10 października, tego samego dnia co Kona.
Trzech Middaughów w pierwszej dziesiątce
Trasa obejmowała 1,5 km pływania, 27 km rowerem górskim i 10 km biegu po skalistych singletrackach, na wysokości powyżej 2000 metrów.
Sullivan Middaugh pokonał ją w 2:06:50. Drugi Hiszpan José Ignacio Gálvez Ponce stracił 5 minut i 56 sekund, trzeci był Duńczyk Jens Emil Sloth Nielsen, dla którego to czwarte podium z rzędu.
Za plecami zwycięzcy działo się jednak coś ciekawszego niż sama walka o medale.
- 6. Josiah Middaugh, ojciec, 2:19:08
- 7. Porter Middaugh, brat, 2:19:41
Trzej Middaughowie w jednej dziesiątce, na tej samej trasie, tego samego dnia.
Kim jest ojciec
Josiah Middaugh to w XTERRA postać z osobnym rozdziałem. Mistrz świata z 2015 roku, dwukrotny wicemistrz w 2012 i 2014, brązowy medalista z 2004. Do tego piętnastokrotny mistrz XTERRA USA.
W materiale organizatora przyznał, że starty z synem na nowo rozbudziły w nim pasję do sportu. Patrząc na wynik, trudno to podważyć.
Dla Sullivana to pierwszy tytuł mistrza świata na pełnym dystansie XTERRA. Wcześniej wygrywał mistrzostwa w formacie short track, w 2024 i 2025 roku.
Patiès zamyka sezon złotem
W rywalizacji kobiet wygrała Alizée Patiès w 2:36:19. Druga była Włoszka Marta Menditto (2:42:33), trzecia Australijka Maeve Kennedy (2:45:18).
Przewaga Francuzki nad drugim miejscem wyniosła ponad sześć minut, czyli podobnie jak u mężczyzn. Oba wyścigi rozstrzygnęły się więc zdecydowanie.
Dla Patiès to domknięcie sezonu, w którym wcześniej sięgnęła po mistrzostwo Europy XTERRA na długim dystansie oraz mistrzostwo Francji.
Trzydzieste urodziny i powrót do Stanów
Ruidoso gościło jubileuszową, trzydziestą edycję serii. To także powrót finału na ziemię amerykańską.
Przez dekady domem mistrzostw było hawajskie Maui. Ostatnie cztery edycje, od 2022 do 2025 roku, odbywały się natomiast we włoskim Trentino.
Nowy Meksyk zostaje na dłużej. Organizatorzy zapowiedzieli powrót do Ruidoso w 2027 roku, w terminie od 17 do 19 września, oraz w 2028.
Wysokość robi tu różnicę, której nie widać w wynikach. Powyżej 2000 metrów dostępność tlenu jest wyraźnie niższa, a większość zawodników nie trenuje na co dzień w takich warunkach.